Polskie Dokumenty Dyplomatyczne
  • e-Księgarnia
  • Dołącz do nas na Facebook
  • Dołącz do nas na Twitter

Polski Dokumenty Dyplomatyczne 1941

Redaktor tomu: Jacek Tebinka

Warszawa 2013

ISBN 978-83-62453-67-2


liczba stron: 976 + LXIV 


Dziewiętnasty tom serii wydawniczej Polskie Dokumenty Dyplomatyczne ilustruje działania polskich dyplomatów w 1941 roku.

Największy wpływ na ówczesną polską politykę zagraniczną wywarła zmieniająca się sytuacja międzynarodowa. Agresja niemiecka na ZSRR z 22 czerwca oraz przystąpienie do wojny USA (będące efektem japońskiego ataku z 7 grudnia) doprowadziły do utworzenia koalicji antyhitlerowskiej i sprawiły, że rok 1941 bywa często nazywany rokiem wojennego przełomu.

Najistotniejszym dla Polski wydarzaniem (mającym wpływ również na sprawy wewnętrzne) było zawarcie tzw. układu Sikorski-Majski skutkującego unormowaniem stosunków z Kremlem i utworzeniem Armii Polskiej w ZSRR.

Władze polskie zabiegały także o utrzymanie możliwie jak najwyższej pozycji wobec sojuszników oraz starały się dysponować jak najszerszą siecią placówek dyplomatycznych i konsularnych. Głównym zadaniem polskich przedstawicielstw w owym czasie było bowiem niesienie pomocy polskim uchodźcom (bez względu na ich narodowość) znajdującym się nie tylko w Europie, ale również w tak odległych miejscach jak Australia, Japonia czy kraje Ameryki Łacińskiej.

Polska dyplomacja podejmowała też wysiłki zmierzające do zorganizowania pomocy dla Polaków, którzy pozostali w kraju, a także prowadziła działalność informacyjną w celu zwiększenia zainteresowania światowej opinii publicznej działaniami okupantów.

Ponadto zarówno wśród sojuszników jak i wobec światowej opinii publicznej starano się wskazywać na konieczność odbudowy państwa polskiego, prezentując program zwiększenia terytorium Polski kosztem Niemiec.

Podstawę źródłową tomu stanowią materiały zgromadzone w Instytucie Polskim i Muzeum im gen. Sikorskiego w Londynie oraz w Archiwum Akt Nowych w Warszawie (głównie dostępne w AAN mikrofilmy zbiorów Instytutu Hoovera w Stanford). Ponadto w skład tomu weszły archiwalia Instytutu Józefa Piłsudskiego w Ameryce oraz nowojorskiego Polskiego Instytutu Naukowego. Cenne uzupełnienie publikacji stanowią materiały przechowywyane w The National Archives w Kew.

407 dokumentów zamieszczonych w tomie ułożonych zostało w porządku chronologicznym. Poza dokumentami, wstępem, regestami (zawierającymi, krótki opis każdego z dokumentów) w skład tomu wchodzą także wykaz skrótów, aneks ilustrujący m.in. zmiany struktury MSZ oraz indeksy: osobowy i rzeczowy ułatwiające odszukanie potrzebnych informacji.


WSTĘP

1941 był rokiem przełomowym w przebiegu II wojny światowej, która ogarnęła wówczas nowe obszary i z konfliktu europejskiego przekształciła się w konflikt światowy. Na początku roku sojusznikami Wielkiej Brytanii, obok dominiów, były jedynie goszczące w Londynie rządy europejskich krajów podbitych przez państwa osi. W 1941 r. miały miejsce dwa przełomowe wydarzenia. Napaść III Rzeszy na Związek Radziecki 22 czerwca uwikłała Wehrmacht w krwawą wojnę na lądzie i przyniosła Niemcom pierwszą poważną klęskę w bitwie pod Moskwą. Atak Japonii na amerykańską bazę w Pearl Harbour 7 grudnia spowodował przystąpienie do wojny Stanów Zjednoczonych – najbardziej uprzemysłowionego państwa świata. Wraz z Wielką Brytanią i komunistycznym Związkiem Radzieckim znalazły się one na czele sojuszu walczącego z państwami osi.

Przed polską dyplomacją stanął w tej sytuacji szereg zadań. Koniec współpracy dwóch okupantów stworzył możliwość normalizacji relacji polsko-radzieckich i uwolnienia obywateli więzionych przez władze ZSRR. Zabiegano także o jak najsilniejszą pozycję rządu wobec sojuszników. Starano się utrzymać możliwie szeroką sieć placówek na świecie, troszcząc się o los uchodźców – obywateli RP niezależnie od ich narodowości. Dyplomacja polska demaskowała zbrodnie okupantów i ich politykę na terytorium Rzeczypospolitej. Zabiegając o odbudowę kraju w granicach przedwojennych, starała się przedstawiać sojusznikom argumenty za poszerzeniem obszaru państwa polskiego kosztem Niemiec, co miało stanowić element budowy nowego systemu bezpieczeństwa w Europie.

STRUKTURA MINISTERSTWA SPRAW ZAGRANICZNYCH

Po klęsce Francji w czerwcu 1940 r. i ewakuacji na Wyspy Brytyjskie siedziba rządu polskiego mieściła się w Londynie, a Ministerstw Spraw Zagranicznych zajmowało budynek przy Queen’s Gate 70. Szczególną pozycję w aktywności dyplomatycznej rządu miała londyńska ambasada, ze względu na znaczenie sojuszu polsko-brytyjskiego. Funkcjonowanie ministerstwa i ambasady wiązało się z kłopotami lokalowymi i wynikającym z tego zagęszczeniem pracowników w użytkowanych pomieszczeniach. Dodatkowym utrudnieniem były trwające z dużą intensywnością do maja 1941 r. niemieckie nocne naloty na Londyn.

Funkcję ministra spraw zagranicznych RP pełnił od końca września 1939 r. August Zaleski. Do konfliktu na linii premier–minister doszło w trakcie negocjacji układu o normalizacji stosunków z ZSRR w lipcu 1941 r. Nie godząc się na kształt porozumienia osiągniętego przez szefa rządu, gen. Władysława Sikorskiego, przy pośrednictwie dyplomacji brytyjskiej, minister Zaleski podał się do dymisji pod koniec tego miesiąca. Prezydent Raczkiewicz zwlekał z jej podpisaniem do 22 sierpnia, gdy powołał na kierownika ministerstwa spraw zagranicznych Edwarda Raczyńskiego, ambasadora w Londynie, zachowując jego dotychczasowe stanowisko. Raczyński przejął faktyczne kierowanie resortem 26 sierpnia, pełniąc funkcję kierownika ministerstwa do lipca 1943 r.[1] W czasie przesilenia w rządzie po podpisaniu układu z ZSRR, premier wzmocnił znacząco swoją pozycję w MSZ podporządkowując sobie kontrolę nad łącznością szyfrową tego resortu (zob. dok. nr 216).

Do września 1941 r. brakowało stabilności w MSZ odnośnie do obsady stanowiska sekretarza generalnego resortu. W pierwszych miesiącach roku, po wyjeździe Jana Ciechanowskiego, mianowanego ambasadorem w Waszyngtonie, powstał problem ze znalezieniem jego następcy. Gen. Sikorski rozważał podzielenie obowiązków sekretarza pomiędzy byłego ambasadora w Berlinie, Józefa Lipskiego, i Mirosława Arciszewskiego, zastępcę podsekretarza stanu w przedwrześniowym MSZ. Osoba Lipskiego wzbudziła jednak stanowczy protest Stronnictwa Narodowego na początku lutego (zob. dok. nr 27 i 34). Ostatecznie Arciszewski objął funkcję dyrektora działu politycznego. Sikorski z Zaleskim porozumieli się natomiast co do stanowiska sekretarza generalnego: minister przedstawił na posiedzeniu Rady Ministrów, 8 kwietnia, kandydaturę Adama Tarnowskiego, byłego posła w Sofii, jako uzgodnioną z premierem. Nowy sekretarz generalny objął funkcję dopiero dwa miesiące później, po dotarciu do Wielkiej Brytanii[2]. Kolejnej zmiany na tym stanowisku dokonał następca Zaleskiego, Edward Raczyński, powołując na początku września Kajetana Morawskiego, dotychczasowego posła przy rządzie czechosłowackim. Tarnowski natomiast objął to ostatnie stanowisko. Nowy sekretarz generalny pełnił funkcję przez 2 lata.

Raczyński wraz z Morawskim przeprowadzili jesienią 1941 r. zmiany w funkcjonowaniu i organizacji centrali MSZ. Starano się oddzielić przedstawicieli dyplomatycznych RP przy rządach emigracyjnych od pozostałych pracowników ministerstwa, które przeszło pewną reorganizację. Raczyński dążył do osłabienia ich wpływów na działalność resortu, uznając, że ta swoista

„rada ambasadorów” paraliżuje poczynania młodszych dyplomatów. Nadal jednak przedstawicielstwa RP przy rządach na wychodźstwie prowadziły odpowiednie referaty terytorialne w MSZ. Rozpoczęto też organizowanie kursów dyplomatyczno-konsularnych w celu umożliwienia dopływu nowych kadr (zob. Aneks)[3].

Do drugiej połowy września 1941 r. struktura organizacyjna MSZ oparta była na ustaleniach zawartych w statucie resortu przyjętym przez Radę Ministrów pod koniec sierpnia 1940 r. W skład centrali MSZ wchodziły: sekretariat generalny, protokół dyplomatyczny, sekretariat ministra, dział polityczny (5 referatów), dział ogólny (3 referaty), biuro szyfrów i kancelaria. Wiosną 1941 r. centrala liczyła około 30 etatów[4].

Schemat organizacyjny MSZ, fragment regulaminu wewnętrznego rozesłanego w okólniku Raczyńskiego z 18 września, pozwala odtworzyć organizację ministerstwa po wprowadzonych wówczas zmianach. Dział polityczny został zastąpiony przez dyrekcję. Nieznacznie zwiększono ilość referatów, zmieniając zakres ich obowiązków. Sekretarz generalny nadal kierował biurami centrali, w skład której wchodzili: radca prawny, protokół dyplomatyczny, sekretariat ministra, referat szyfrów, kancelaria, radiostacja, dyrekcja polityczna oraz dział ogólny i konsularny (zob. Aneks).

Dyrekcja polityczna zajmowała się sprawami politycznymi i gospodarczymi w stosunkach dwustronnych Polski. Dzieliła się na sześć referatów:

1) Imperium Brytyjskie, USA i sprawy ekonomiczne (w tym kwestia złota polskiego); 2) Niemcy i Dania; 3) Rosja i Daleki Wschód, kraje skandynawskie i bałtyckie; 4) Watykan, Szwajcaria, Włochy, Hiszpania, Portugalia, Węgry, Bałkany, Turcja i Bliski Wschód, Ameryka Łacińska, sprawy żydowskie;

5) organizacje międzynarodowe, sprawy bezpieczeństwa, przyszły ustrój Europy, konferencje międzyalianckie, sprawy prasowe; 6) uchodźcy.

Dział ogólny i konsularny zajmował się sprawami osobowymi, budżetem, kwestiami gospodarczymi i konsularnymi. Składał się z czterech referatów:

1) sprawy personalne, budżetowe oraz organizacyjne centrali i urzędów zagranicznych; 2) sprawy administracyjno-gospodarcze oraz Fundusz Specjalny centrali i urzędów zagranicznych R.P., nadzór nad niższymi funkcjonariuszami; 3) kontrola rachunkowości urzędów zagranicznych; 4) sprawy konsularne, prawne, obywatelstwa, paszportowo-wizowe, wojskowe, opieka nad obywatelami polskimi zagranicą.

Tak rozległe obowiązki wymagały funduszy, te zaś były ograniczone i w większości przeznaczane na pensje pracowników placówek, które pochłaniały 231 600 funtów z 300 tys. ogółem przeznaczonych na ich utrzymanie. Niskie uposażenia pracowników były stałym problemem, o którym donoszono centrali. Próby ich zwiększenia przez MSZ, w trakcie dyskusji nad budżetem na posiedzeniach Rady Ministrów pod koniec grudnia 1941 r., zakończyły się niepowodzeniem. Minister skarbu, Henryk Strasburger, zgodził się jedynie na podniesienie o 10 funtów miesięcznie uposażenia posła w Buenos Aires[5]. W okólniku z 24 grudnia Raczyński przypominał kierownikom placówek zagranicznych, że nie mogą angażować nowych pracowników ani zmieniać uposażenia zatrudnionym bez zgody MSZ. Powodowało to dodatkowe obciążenie pracą dotychczasowego personelu, szczególnie pomocniczego. Kłopoty finansowe w związku z szybko rosnącymi cenami odczuwali nawet szefowie placówek. Ambasador w Waszyngtonie Jan Ciechanowski od momentu objęcia stanowiska dokładał rocznie 3000 funtów ze swoich oszczędności, aby móc zachować odpowiedni poziom funkcjonowania placówki[6].

PLACÓWKI ZAGRANICZNE

Naciski niemieckiej dyplomacji na sojuszników Trzeciej Rzeszy i kolejne podboje Wehrmachtu w Europie w 1941 r. powodowały kurczenie się sieci polskich placówek dyplomatycznych. Likwidacja poselstwa RP w Budapeszcie nastąpiła z dniem 1 stycznia 1941 r. i była skutkiem żądań dyplomacji węgierskiej postawionych pod wpływem Berlina jeszcze pod koniec listopada 1940 r. Poseł Leon Orłowski opuścił Budapeszt w połowie stycznia 1941 r. Wcześniej udało się ewakuować archiwa poselstwa i sprzedać większość ruchomości (zob. dok. nr 17)[7].

Kolejnym sojusznikiem Niemiec hitlerowskich, który postanowił zerwać stosunki dyplomatyczne z Polską, była Bułgaria. Dyplomacja bułgarska zażądała 5 marca 1941 r. opuszczenia kraju przez posła Adama Tarnowskiego. Następnego dnia Wielka Brytania, solidaryzując się z Polską oraz Belgią i Holandią, od których przedstawicieli również zażądano wyjazdu z Sofii, zerwała stosunki dyplomatyczne z Bułgarią (zob. dok. nr 55). Opiekę nad polskimi interesami próbowała przejąć Argentyna, ale władze bułgarskie nie zamierzały tego uznać i zajęły budynek poselstwa RP w Sofii[8].

O wiele trudniejszy był proces ewakuacji polskich przedstawicielstw z państw napadniętych przez Trzecią Rzeszę. Atak niemiecki na Jugosławię i Grecję 6 kwietnia 1941 r. zmusił polskie placówki dyplomatyczne i konsularne do nagłej ewakuacji. Najbardziej zagrożone było poselstwo w Belgradzie i inne przedstawicielstwa Polski w Jugosławii, ponieważ kraj ten stał się ofiarą błyskawicznej agresji Niemiec i ich sojuszników. Od końca 1940 r. trwało już wywożenie archiwum poselstwa do Aten. Tempo niemieckiego ataku spowodowało konieczność ewakuacji poselstwa już 6 kwietnia 1941 r. Poseł Roman Dębicki zabrał ze sobą jedynie tabele szyfrowe i szyfrowaną korespondencję. Niemcy przejęli w budynku poselstwa część archiwum, w większości akta administracyjne. Podobna sytuacja miała miejsce w konsulacie generalnym w Zagrzebiu. Kierownik tego przedstawicielstwa, Mieczysław Grabiński, został aresztowany przez Niemców i więziono go w Dachau aż do wyzwolenia obozu w 1945 r. Poseł Dębicki z częścią pracowników poselstwa zdołał się ewakuować z Jugosławii dopiero 17 kwietnia, na pokładzie brytyjskiego wodnopłatowca. Polski dyplomata pełnił następnie swoją funkcję u boku rządu jugosłowiańskiego na wychodźstwie (zob. dok. nr 104)[9].

Poseł w Grecji, Władysław Schwarzburg-Günther, miał nieco więcej czasu na przygotowanie ewakuacji. Zgodnie z decyzją władz greckich opuścił Ateny 22 kwietnia, udając się, wraz z posłami brytyjskim i jugosłowiańskim, statkiem z Pireusu na Kretę. Niemcy po zajęciu stolicy Grecji pięć dni później nie znaleźli archiwów poselstwa. Zostały one zniszczone, a tajne archiwum wysłane jeszcze w marcu do Kairu. Resztę najważniejszych dokumentów wywiózł poseł Günther, który udał się 9 maja z Krety do Egiptu, towarzysząc greckiej rodzinie królewskiej (zob. dok. nr 122)[10].

W przeciwieństwie do Węgier i Bułgarii, Finlandia nie przystąpiła do Paktu Trzech, ale jej związki z Rzeszą były wiosną 1941 r. coraz bliższe. Pod wpływem nacisków Berlina, rząd fiński, mimo sprzeciwu ministrów z partii socjalistycznej, zaczął skłaniać się do likwidacji poselstwa RP. Wiedział o tym od fińskich dyplomatów poseł Henryk Sokolnicki. Nie była więc dla niego zaskoczeniem nota z 23 czerwca zawierająca oświadczenie o zerwaniu przez Finlandię stosunków dyplomatycznych z Polską. Sokolnicki opuścił 28 czerwca terytorium Finlandii, udając się do Szwecji. Tajne archiwa ambasady zostały wcześniej wywiezione do Sztokholmu, a tabele szyfrowe spalone przed wyjazdem z Helsinek. Opiekę nad polskimi interesami i budynkiem poselstwa przejęła Wielka Brytania, która 5 grudnia wypowiedziała wojnę Finlandii. Sokolnicki pozostawił w brytyjskim poselstwie I sekretarza, Józefa Weyersa, który miał zająć się sprawami polskimi (zob. dok. nr 175)[11].

Ostatnim sojusznikiem Trzeciej Rzeszy, który w 1941 r. zerwał stosunki dyplomatyczne z Polską, była Japonia. Stało się to również pod wpływem nacisków Berlina. 4 października 1941 r. Japonia cofnęła uznanie dla ambasadora Tadeusza Romera, który wraz z personelem placówki 26 października opuścił Japonię, udając się do Szanghaju. Romer pozostawił w Tokio dwóch urzędników, którzy mieli dbać o polskie interesy (zob. dok. nr 314). Obszerną bibliotekę ambasady i część akt przekazał pod opiekę przedstawicielstwu Wielkiej Brytanii. Konsulat RP w Harbinie, na terenie Mandżukuo – państwa satelickiego pod kontrolą japońską, został zlikwidowany dopiero po wypowiedzeniu przez Polskę wojny Japonii, co nastąpiło 11 grudnia[12].

Zajęcie 8 grudnia 1941 r. przez Japończyków dzielnicy międzynarodowej Szanghaju uniemożliwiło działalność istniejącego tam poselstwa RP przy rządzie chińskim. Chargé d’affaires Stanisław de Rosset był akredytowany przy władzach chińskich w Czungkingu, ale nie złożył tam osobiście listów uwierzytelniających. Zostały one jedynie wysłane pocztą. Polscy dyplomaci zdołali opuścić okupowany Szanghaj dopiero w sierpniu 1942 r. w wyniku międzynarodowej wymiany internowanych pomiędzy aliantami i Japonią[13]. Stan wojny Polski z Japonią ułatwił rozwój stosunków polsko-chińskich i zabiegi o akredytowanie przedstawiciela władz z Czungkingu przy rządzie RP w Londynie.

W 1941 r. uległo likwidacji sześć polskich poselstw i jedna ambasada. W przypadku Jugosławii i Grecji nie oznaczało to jednak zerwania stosunków dyplomatycznych. Bardziej skomplikowana była kwestia relacji z rządem chińskim, z którym po zaprzestaniu działalności poselstwa w Szanghaju utrzymywano kontakty przede wszystkim za pośrednictwem jego ambasady w Londynie.

Bardzo niepewna była w 1941 r. sytuacja polskiego przedstawicielstwa w Hiszpanii rządzonej przez reżim frankistowski, sprzyjający III Rzeszy (zob. dok. nr 337). Dyplomacji niemieckiej nie udało się jednak doprowadzić do zamknięcia polskiego poselstwa w Madrycie, głównie ze względu na obawy Hiszpanów o reakcję Wielkiej Brytanii. Fiaskiem zakończyły się również podobne działania Niemców w Szwecji (zob. dok. nr 137)[14].

Pod koniec grudnia 1941 r. Polska znajdowała się w stanie wojny z Niemcami i Japonią. Poza tymi dwoma przeciwnikami, interesy polskie nie były otoczone opieką innych państw w Finlandii, Bułgarii, Francji Vichy i na Węgrzech. Wprawdzie w Rumunii formalnie interesami polskimi zajmowało się Chile, ale zajęcie przez Rumunów budynku ambasady w Bukareszcie w lipcu 1941 r. świadczyło o nieuznawaniu państwa polskiego. Specyficzna sytuacja istniała we Włoszech. Opiekę nad polskimi interesami starało się sprawować poselstwo chilijskie, czego władze włoskie formalnie nie uznawały, tolerując jednak wystawianie obywatelom polskim dokumentów przez Chilijczyków (zob. dok. nr 201). Polska nie utrzymywała stosunków dyplomatycznych z Danią, okupowaną przez Niemcy, i Syjamem, gdzie też żadne państwo nie reprezentowało jej interesów[15].

W 1941 r. mimo kłopotów finansowych powstały nowe placówki dyplomatyczne i konsularne. Otwieranie ich było utrudnione, i to nie tylko w państwach neutralnych, obawiających się reakcji państw osi, ale nawet w krajach sojuszniczych, jak brytyjskie dominia. Rząd RP podjął już 12 września 1940 r. decyzję o utworzeniu poselstw w Kanadzie i Związku Południowej Afryki oraz konsulatów generalnych w Australii i Nowej Zelandii. Nie udało się w 1941 r. doprowadzić do przekształcenia konsulatu generalnego w Ottawie w poselstwo, pomimo starań rozpoczętych w marcu. Nastąpiło to dopiero w 1942 roku. W przypadku Związku Południowej Afryki, gdzie istniały już konsulat w Kapsztadzie i agencja konsularna w Johannesburgu, otworzono w listopadzie 1940 r. jednoosobowy konsulat generalny w Pretorii, któremu formalnej zgody na działalność udzieliły władze dominium i Korona Brytyjska w 1941 r. (w styczniu generalny gubernator, a w październiku król Jerzy VI). W związku z trwającą w Kapsztadzie sesją parlamentu południowoafrykańskiego, konsul generalny Stanisław Łepkowski postanowił pozostać w tym mieście do maja 1941 r. Z kolei konsul w Wellington przybył do Nowej Zelandii pod koniec kwietnia 1941 r. i rozpoczął działalność w następnym miesiącu (zob. dok. nr 108). Najpóźniej, w marcu 1941 r., rozpoczęto starania o otwarcie konsulatu generalnego w Sydney, co nastąpiło 1 listopada[16].

Na wniosek Zaleskiego Rada Ministrów na posiedzeniu 24 maja 1941 r. uchwaliła utworzenie konsulatu generalnego w Bagdadzie i poselstwa w Addis Abebie. Działania te były reakcją na sukcesy alianckie: w Iraku Brytyjczycy obalili proniemiecki rząd, a Etiopia została jako pierwszy kraj wyzwolona spod okupacji jednego z państw osi – Włoch. Od uchwały rządowej do rozpoczęcia działalności przez te placówki upłynęło jednak sporo czasu. Dopiero w depeszy z 31 grudnia do posła w Teheranie Raczyński polecił „powiadomić rząd Iraku, że Radca Henryk Malhomme mianowany kierownikiem Konsulatu Generalnego i chargé d’affaires w Bagdadzie”. Placówka ta rozpoczęła działalność 5 stycznia 1942 r. Natomiast nie utworzono poselstwa w Addis Abebie, gdzie Polskę reprezentował od 1943 r. chargé d’affaires, a następnie poseł w Kairze. Rozważano także w MSZ reaktywowanie poselstwa w Islandii, do czego jednak nie doszło[17].

W lipcu 1941 r. zmianie uległ stan formalny rządu czechosłowackiego w Londynie, który od 18 lipca nie był już traktowany przez Foreign Office jako jedynie tymczasowy[18]. Dyplomacja polska stała na stanowisku, że już wcześniej posługiwała się terminem „rząd czechosłowacki”, pomijając określenie

„tymczasowy” (17 czerwca, w momencie złożenia listów uwierzytelniających prezydentowi Beneszowi przez posła Kajetana Morawskiego). Stwierdzono, że nie było potrzeby ponawiania jego uznania (zob. dok. nr 194).

Sprawa relacji z Francją była bardziej skomplikowana. Rząd RP stał na stanowisku, że rząd Vichy zerwał pod niemieckim naciskiem stosunki dyplomatyczne z Polską we wrześniu 1940 r. Z tego powodu strona polska nie zlikwidowała formalnie ambasady i nie odwołała ze stanowiska chargé d’affaires Feliksa Frankowskiego, który kierował tak zwaną ambasadą na Francję, ekspozyturą placówki paryskiej. Po formalnym powstaniu Francuskiego Komitetu Narodowego, na czele którego stał gen. Charles de Gaulle, dyplomacja polska potwierdziła 24 października 1941 r. otrzymanie noty o tym wydarzeniu, uznając generała za przywódcę Wolnych Francuzów, ale nie uznała Komitetu za rząd francuski (zob. dok. nr 311 i 323). Opiekę nad obywatelami polskimi w nieokupowanej części Francji sprawowały do grudnia 1941 r. Biura Polskie, których pracą kierował Stanisław Zabiełło, dyrektor generalny i faktyczny przedstawiciel rządu RP w Vichy. Pod naciskiem strony niemieckiej władze francuskie przekształciły w grudniu Biura Polskie w Biura Administracji Polaków we Francji, stanowiące część administracji francuskiej. Zabiełło pozostał we Francji Vichy jako nieoficjalny polski przedstawiciel (zob. dok. nr 398).

Z otwieranych w 1941 r. placówek dyplomatycznych niewątpliwie największe znaczenie miało powstanie ambasady w Moskwie, przeniesionej w październiku do Kujbyszewa. Jej pierwszym szefem był doradca gen. Sikorskiego, Józef Hieronim Retinger, który przybył do Moskwy 13 sierpnia, początkowo jako specjalny wysłannik premiera. W antydatowanej nocie do Ludowego Komisariatu Spraw Zagranicznych ZSRR z 10 sierpnia, MSZ poinformowało o mianowaniu Retingera chargé d’affaires. Pierwszy ambasador, Stanisław Kot, rozpoczął urzędowanie w Moskwie 4 września, a listy uwierzytelniające złożył pięć dni później. Dyplomacji polskiej nie udało się utworzyć na terenie ZSRR polskich konsulatów. Kreml zgodził się jednak pod koniec roku na otwarcie delegatur ambasady w celu opieki nad obywatelami polskimi znajdującymi się w ZSRR (zob. dok. nr 395)[19]. Ambasada w Moskwie rozpoczęła m.in. działania mające na celu odnalezienie kierownika konsulatu generalnego w Kijowie, Jerzego Matusińskiego, który zaginął 30 września 1939 r. (zob. dok. nr 277).

Próby tworzenia polskich przedstawicielstw dyplomatycznych w państwach neutralnych, nawet tych położonych daleko od strefy wojny, napotykały na problemy. W Kabulu, gdzie istniał konsulat RP, władze odmówiły 18 stycznia 1941 r. exequatur nowemu konsulowi, informując brytyjskie poselstwo, że nie uznają rządu polskiego na wychodźstwie. Godziły się tylko, aby polski przedstawiciel pełnił nieoficjalnie opiekę nad obywatelami RP w Afganistanie. Polskie MSZ podjęło w październiku działania na rzecz doprowadzenia do złożenia przez posła w Teheranie, Jana Karszo-Siedlewskiego, listów uwierzytelniających królowi Mohamedowi Zahir Shahowi. Dyplomacja polska zamierzała następnie wysłać do stolicy Afganistanu sekretarza poselstwa, który pełniłby funkcję chargé d’affaires. Próba utworzenia poselstwa w Kabulu spotkała się jednak 14 stycznia 1942 r. z odmową władz afgańskich, które sprawę odłożyły do czasu zakończenia wojny (zob. dok. nr 404)[20].

Tam, gdzie nie było oporu politycznego, na przeszkodzie rozwoju sieci polskich przedstawicielstw stał brak środków finansowych. Na posiedzeniu Rady Ministrów 22 grudnia 1941 r. Raczyński postulował przyznanie dodatkowych funduszy na utworzenie placówek w Urugwaju (Montevideo), argentyńskim stanie Misiones, Peru (Lima), Wenezueli, Paragwaju, Boliwii i na Kubie, w celu przeciwdziałania niemieckiej propagandzie w tym regionie. Dodatkowo proponował też otworzenie konsulatu w Edynburgu. Pomimo poparcia ze strony części ministrów, plany te spotkały się ze sprzeciwem ministra skarbu, Henryka Strasburgera, domagającego się raczej „kumulowania” placówek, niż otwierania nowych. Ostatecznie Strasburger zgodził się przyznać kredyt na uruchomienie przedstawicielstw w Urugwaju i Peru[21].

Pod koniec grudnia, poza polskimi przedstawicielstwami przy rządach emigracyjnych mających siedziby w Wielkiej Brytanii, istniały ambasady w Ankarze, Londynie, Moskwie, Waszyngtonie i przy Stolicy Apostolskiej, a poselstwa w Bernie, Buenos Aires, Kairze, Lizbonie, Madrycie, Meksyku, Rio de Janeiro, Santiago de Chile, Sztokholmie i Teheranie. Sieć polskich kontaktów dyplomatycznych była jednak szersza, ponieważ placówki, szczególnie poselstwa na terenie Ameryki Południowej, reprezentowały interesy polskie także w innych krajach kontynentu[22]. Ważne uzupełnienie ambasad i poselstw stanowiła sieć konsularna, przede wszystkim konsulaty generalne w Bombaju, Chicago, Dublinie, Jerozolimie, Ottawie, Nowym Jorku, Pretorii, Stambule, Sydney, Tel Awiwie i Wellington.

Władze RP w Londynie napotykały niejednokrotnie na opór państw gospodarzy, jeśli próbowały powoływać nowych szefów przedstawicielstw. Plany Sikorskiego wymiany kierowników placówek w państwach neutralnych pokrzyżowało doświadczenie Szwajcarii, gdzie po odwołaniu posła Tytusa Komarnickiego, wiosną 1940 r., nie udało się uzyskać zgody władz na objęcie tego stanowiska przez Aleksandra Ładosia. Na posiedzeniu Rady Ministrów 14 października 1941 r. dyskutowano o odwołaniu Karola Dubicza z Lizbony, a poseł w Madrycie, Marian Szumlakowski, wcześniej zgłaszał gotowość do dymisji, urażony tonem krytycznej depeszy Sikorskiego. Nie doszło do odwołania żadnego z nich. Udawało się jednak dokonywać sporadycznie zmian w mniej istotnych placówkach, jak np. w poselstwie w Buenos Aires, gdzie od 1 stycznia 1941 r. stanowisko szefa objął Mieczysław Chałupczyński[23].

Znacznie skromniej wyglądała reprezentacja innych państw przy rządzie polskim w Londynie. Na początku stycznia 1941 r. poza Wielką Brytanią, która udzieliła mu gościny, tylko 7 państw akredytowało swoich przedstawicieli. Były to Belgia, Brazylia, Kolumbia, Czechosłowacja, Holandia, Norwegia i Stany Zjednoczone. W połowie września lista ta powiększyła się o ZSRR, Argentynę, Chile i Egipt. Od marca 1941 r. rządy państw, które przebywały w Wielkiej Brytanii, musiały formalnie prosić o pozwolenie Foreign Office na udzielenie agrément przedstawicielom krajów przy nich akredytowanych. Dyplomacja polska zwróciła się w tej sprawie do Brytyjczyków dopiero pod koniec października, pytając o posła Jugosławii, a następnie przedstawiciela Meksyku. Strona brytyjska nie wyraziła sprzeciwu[24].

DZIEJE ZASOBU I PODSTAWA WYBORU

Losy wojenne i powojenne materiałów archiwalnych centrali MSZ, ambasad, poselstw i konsulatów polskich zostały szczegółowo przedstawione w poprzednich tomach serii[25]. Zachowało się więcej polskich dokumentów dyplomatycznych pochodzących z 1941 r. niż z roku wcześniejszego. Spowodowane jest to przede wszystkim faktem, że wraz z rozwojem kontaktów dyplomatycznych wytworzono wówczas więcej dokumentów niż w roku poprzednim. Stan ich zachowania nie jest jednak zadowalający, co utrudnia odtworzenie procesu decyzyjnego w polskiej dyplomacji. Z rozmów, nawet prowadzonych na najwyższym szczeblu, nie zawsze zachowały się w archiwach notatki, jak przykładowo ze spotkania generała Sikorskiego z premierem Wielkiej Brytanii Winstonem S. Churchillem 14 marca 1941 r. Treść rozmowy znamy jedynie dzięki wspomnieniom Edwarda Raczyńskiego[26]. Zgodnie z przyjętą zasadą publikowania jedynie tych dokumentów, których oryginałami dysponujemy, notatkę z tej rozmowy pominięto.

Zdając sobie sprawę z luk istniejących w zachowanych archiwaliach, starano się dobrać dokumenty w taki sposób, aby zapewnić jak największą reprezentację głównych kierunków działań polskiej dyplomacji. Nie publikowano z reguły komunikatów, deklaracji i dokumentów wojskowych.

Najwięcej dokumentów w niniejszym tomie pochodzi z Archiwum Instytutu Polskiego i Muzeum im gen. Sikorskiego w Londynie (IPMS) i Archiwum Akt Nowych w Warszawie (AAN), szczególnie spośród zmikrofilmowanych akt z Instytutu Hoovera w Stanford. Dokumenty udostępniane w Internecie przez Narodowe Archiwum Cyfrowe publikujemy według sygnatur mikrofilmów z AAN.

Brytyjskie archiwum państwowe (The National Archives) w Kew okazało się pomocne w poszukiwaniach not, listów i memorandów kierowanych przez stronę polską do Brytyjczyków, w tym osobiście przez gen. Sikorskiego do premiera Churchilla. Publikacja dokumentów z Instytutu Józefa Piłsudskiego w Nowym Jorku (zespoły: Leona Orłowskiego, Władysława Raczkiewicza, Michała Sokolnickiego, Romana Dębickiego i Juliusza Łukasiewicza) oraz Polskiego Instytutu Naukowego w Ameryce (PIASA) jest możliwa dzięki kwerendzie Piotra Długołęckiego.

Większość dokumentów w tomie została opublikowana po raz pierwszy. Wcześniejsze edycje – liczniejsze w odniesieniu do dokumentów z 1941 r. w porównaniu z rokiem poprzednim – zaznaczono za pomocą skrótu tytułu:

   Ambasador Kazimierz Papée – Marek Kornat, Ambasador Kazimierz Papée – piętnaście rozmów z papieżem Piusem XII, „Zeszyty Historyczne” nr 156 (2006), s. 124–178

    Armia Krajowa w dokumentach – Armia Krajowa w dokumentach 1939–1945, t. 1: wrzesień 1939 – czerwiec 1941, Zakład Narodowy im. Ossolińskich 1990

   Èeskoslovenské diplomatické dokumenty – Ivan Šfovíèek (editor) ve spolupráci s Jaroslavem Valentou, Èeskoslovensko-Polská jednání o vytvoøení konfederace 1939–1944. Èeskoslovenské diplomatické dokumenty, t. 1–2, Historický ústav Armády Èeské republiky, Praha 1994

   Dokumenty i materiały – Euzebiusz Basiński i in. (opr.), Dokumenty i materiały do historii stosunków polsko-radzieckich, t. VII: styczeń 1939 – grudzień 1943, Książka i Wiedza, Warszawa 1973

    DPSR Documents on Polish-Soviet Relations. 1939–1945, vol. I:

1939–1943, Heinemann, London 1961

  Dzienniki czynności Prezydenta RP – Jacek Piotrowski (opr.), Dzienniki czynności Prezydenta RP Władysława Raczkiewicza 1939–1947, t.1: 1939–1942, Wyd. Uniwersytetu Wrocławskiego, Wrocław 2004

  Na najwyższym szczeblu – Marek Kazimierz Kamiński, Jacek Tebinka (opr.), Na najwyższym szczeblu. Spotkania premierów Rzeczypospolitej Polskiej i Wielkiej Brytanii podczas II wojny światowej, LTW, Warszawa 1999

     PPRM 2 – M. Zgórniak (red.), W. Rojek (opr.), A. Suchcitz (współpraca), Protokoły posiedzeń Rady Ministrów Rzeczypospolitej Polskiej,

t. II: czerwiec 1940 – czerwiec 1941, Wydawnictwo i Drukarnia „Secesja”, Kraków 1995

PPRM 3 – M. Zgórniak (red.), W. Rojek (opr.), A. Suchcitz (współpraca), Protokoły posiedzeń Rady Ministrów Rzeczypospolitej Polskiej,

t.   III: czerwiec 1941 – grudzień 1941, Wydawnictwo i Drukarnia „Secesja”, Kraków 1996

  PPRM Suplementy – W. Rojek (opr.), A. Suchcitz (współpraca), Dokumenty Rządu RP na obczyźnie. Suplementy do tomów I–VIII protokołów posiedzeń Rady Ministrów Rzeczypospolitej Polskiej: październik 1939 – sierpień 1945, Polska Akademia Umiejętności, Instytut Polski i Muzeum im. gen. Sikorskiego w Londynie, Wydawnictwo i Drukarnia „Secesja”, Kraków 2010

  PRPU – S. Stroński, Polityka Rządu Polskiego na uchodźstwie, t. 1–2, opracował Jacek Piotrowski, GOLDRUK, Nowy Sącz 2007

   Sprawa polska – Stefania Stanisławska (red. nauk.), Sprawa polska w czasie drugiej wojny światowej na arenie międzynarodowej. Zbiór dokumentów, PWN, Warszawa 1965

  Listy z Rosji – Stanisław Kot, Listy z Rosji do Gen. Sikorskiego, Jutro Polski, Londyn 1956

Rozmowy z Kremlem – Stanisław Kot, Rozmowy z Kremlem, Jutro Polski, Londyn 1959

   Układ Sikorski–Majski – Eugeniusz Duraczyński (opr.), Układ Sikorski–Majski. Wybór dokumentów, Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 1990

W sojuszniczym Londynie – Edward Raczyński, W sojuszniczym Londynie. Dziennik ambasadora Edwarda Raczyńskiego 1939–1945, Polish Research Center, London 1960

Pominięto wydawnictwa, w których znalazły się jedynie fragmenty dokumentów opublikowanych w tomie.

UWAGI EDYTORSKIE

W trakcie opracowywania tomu kierowano się zasadami przyjętymi dla całej serii Polskie Dokumenty Dyplomatyczne. Dokumenty publikowane są w kolejności chronologicznej i w całości. Jedynie w kilku przypadkach (dokumenty nr 20, 27, 90, 131, 285) zdecydowano się na przedstawienie ich fragmentów. Opuszczenia zaznaczono nawiasem kwadratowym […], a w przypisie podano informację, czego dotyczyła pominięta część. Nie publikowano z reguły pism przewodnich. W przypadku braku daty dziennej i niemożliwości jej ustalenia, podawano datę przybliżoną, a jeśli znany był tylko miesiąc powstania dokumentu, umieszczano go pod koniec materiałów z tego miesiąca.

Zrezygnowano z podawania nagłówków (np. „Ambasada RP” lub „Poselstwo RP”), adnotacji „za zgodność”, informacji o pieczęciach, a także z przepisywania informacji typu „telegram szyfrowy przychodzący”. Pieczęcie z imieniem i nazwiskiem potraktowano jak podpis maszynowy. Nie zmieniano pisowni oryginalnej nazwisk obcych. Poprawiono jedynie oczywiste błędy literowe, podając prawidłową pisownię w indeksie osobowym. Skróty zostały wyjaśnione w osobnym wykazie.

Każdy dokument zaopatrzony został w nagłówek i metryczkę. W „główce”, poza numerem porządkowym i datą, znalazły się informacje o wystawcy i odbiorcy dokumentu Nie podawano nazwisk

a...a

 tak w tekście 

b...b 

komentarz odręczny

c...c

odręczna poprawka w tekście lub dopisek

d...d

podkreślenie odręczne

e...e

zakreślone na marginesie

f...f

podpis odręczny

g...g

podpis nieczytelny

h...h

przekreślone

i...i

tekst nieczytelny

j...j

znak zapytania



Wyjątkiem jest dokument nr 166. W oryginalnym tekście znajdują się bardzo liczne odręczne poprawki redakcyjne. Poprawki te uwzględniono bez oznaczania przypisami literowymi, które sprawiłyby, że dokument stałby się nieczytelny.

Przypisy oryginalne w dokumentach oznaczono w następujący sposób: x, xx itd., natomiast przypisy merytoryczne autorstwa redaktora tomu oznaczono cyframi, nie powtarzając wyjaśnień przy kolejnych dokumentach. Nie przywoływano literatury przedmiotu. Przypisy osobowe stosowano w wyjątkowych przypadkach; informacje o postaciach wymienianych w dokumentach i o pełnionych przez nie w 1941 r. funkcjach zamieszczone zostały w indeksie osobowym. Daty życia pojawiają się tylko w przypadku osób zmarłych przed końcem 1941 r. Jeśli w przypisach jest mowa o wydarzeniach, które miały miejsce w 1941 r., rezygnowano z każdorazowego podawania daty rocznej.

Dokumenty zostały opublikowane w języku oryginału (w wersji, w jakiej dotarły do adresata) bez tłumaczenia. Zachowano także oryginalne wielkie i małe litery, poprawiając jedynie błędy literowe, ortograficzne i interpunkcyjne, zgodnie z zasadami pisowni obowiązującymi w 1941 r.

PODZIĘKOWANIA

Za okazaną pomoc i życzliwość pragnę podziękować dr. Andrzejowi Suchcitzowi, kierownikowi Archiwum Instytutu Polskiego i Muzeum im gen. Sikorskiego, jego zastępczyni, pani Jadwidze Kowalskiej, pracownikom Archiwum Akt Nowych w Warszawie i The National Archives w Londynie. Cenne były uwagi redaktora naczelnego serii prof. Włodzimierza Borodzieja oraz recenzentów tomu, prof. Małgorzaty Gmurczyk-Wrońskiej i dr Magdaleny Hułas. Radą w trakcie przygotowywania tomu służyli dr hab. Paweł Jaworski oraz prof.prof. Daniel Boćkowski, Marek K. Kamiński, Maciej Koźmiński, Wojciech Rojek, Wojciech Skóra, Stanisław Żerko i red. Adam Grzybowski. Nieocenione było wsparcie ze strony sekretarza serii, Piotra Długołęckiego.

Jacek Tebinka


_________ 

[1] E. Raczyński, W sojuszniczym Londynie. Dziennik ambasadora Edwarda Raczyńskiego 1939–1945, Polish Research Center, London 1960, s. 125; okólnik ministra spraw zagranicznych nr 30 z 28 sierpnia 1941 r., AAN, Poselstwo Berno, 319.

[2] M. Zgórniak (red.), W. Rojek (opr.), A. Suchcitz (współpraca), Protokoły posiedzeń Rady Ministrów Rzeczypospolitej Polskiej, t. II: czerwiec 1940 – czerwiec 1941, Wydawnictwo i Drukarnia „Secesja”, Kraków 1995 (dalej PPRM 2), s. 309; W. Michowicz, Organizacja polskiej służby dyplomatycznej w okresie II wojny światowej (w:) W. Michowicz (red.), Historia dyplomacji polskiej, t. V: 1939–1945, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 1999, s. 37

[3] W. Materski, Walka dyplomacji polskiej o normalizację stosunków z ZSRR (czerwiec 1941 – lipiec 1942) (w:) W. Michowicz (red.), Historia dyplomacji polskiej, t. V, op. cit., s. 227–228.

[4] M. Hułas (red.), Polskie Dokumenty Dyplomatyczne 1940 (dalej PDD 1940), PISM, Warszawa 2010, s. XI –XII; W. Michowicz, op.cit., s. 36.

[5] M. Zgórniak (red.), W. Rojek (opr.), A. Suchcitz (współpraca), Protokoły posiedzeń Rady Ministrów Rzeczypospolitej Polskiej, t. IV: grudzień 1941 – sierpień 1942, (dalej PPRM 4), Wydawnictwo i Drukarnia „Secesja”, Kraków 1998, s. 29–44.

[6] Okólnik ministra spraw zagranicznych nr 47 z 24 grudnia 1941, AAN, Poselstwo w Bernie, 325; pismo J. Ciechanowskiego do T. Romera, 22 lipca 1943 r., LAC, Tadeusz Romer fonds, MG 31, D 68, vol. III.

[7] H. Batowski, Walka dyplomacji hitlerowskiej przeciw Polsce 1939–1945, Wydawnictwo Literackie, Kraków–Wrocław 1984, s. 118–120; więcej informacji o polskich placówkach dyplomatycznych zob. E. Kołodziej, Rola placówek dyplomatycznych i konsularnych w latach 1939–1945 (w:) Z. Błażyński (red.), Władze RP na obczyźnie podczas II wojny światowej, Polskie Towarzystwo Naukowe na Obczyźnie, Londyn 1994, s. 774–820.

[8] Telegram szyfrowy Kunickiego (ze Stambułu) z 22 marca 1941 r., IPMS, Ambasada Londyn, A.12.53/37H.

[9] S.M. Nowinowski, Ewakuacja Poselstwa RP w Belgradzie w 1941 roku, „Zeszyty Historyczne”, 2004, nr 148, s. 100–119; H. Batowski, Polska dyplomacja na obczyźnie 1939–1941, Wydawnictwo Literackie, Kraków 1991, s. 346.

[10] H. Batowski, Walka dyplomacji hitlerowskiej…, s. 126.

[11] Weyers pozostał w Helsinkach do stycznia 1942 r., stąd w wydawnictwie Polska służba zagraniczna po 1 września 1939 r., Wydawnictwo Stowarzyszenia Pracowników Polskiej Służby Zagranicznej, Londyn 1954, s. 49, datuje się likwidację poselstwa na 18 stycznia 1942 r. (Weyers opuścił wtedy Helsinki), choć nastąpiła ona 24 czerwca 1941 r. z chwilą zdjęcia polskiego godła z budynku i zawieszenia brytyjskiego.

[12] E. Pałasz-Rutkowska, A. Romer, Historia stosunków polsko-japońskich 1904–1945, Biblioteka Fundacji im. Takashimy, Wydawnictwo Trio, Warszawa 2009, s. 214–218; H. Batowski, Walka dyplomacji hitlerowskiej..., s. 133–138; szyfrogram R. Craigie do FO z 31 października 1941 r., TNA, FO 371/26716, C 12092/127/55.

[13] Niepodpisana notatka w sprawie poselstwa RP w Chinach, b.d., AAN, Instytut Hoovera, MSZ, 60; W. Michowicz, op.cit., s. 60.

[14] H. Batowski, Walka dyplomacji hitlerowskiej..., s. 129–133; Idem, Polska dyplomacja na obczyźnie..., s. 244–245; P. Jaworski, Marzyciele i oportuniści. Stosunki polsko-szwedzkie w latach 1939–1945, Instytut Pamięci Narodowej, Warszawa 2009, s. 110–123.

[15] Telegram szyfrowy ministra spraw zagranicznych do Stambułu z 16 lipca 1941 r., AAN, Instytut Hoovera, MSZ, 54; telegram szyfrowy M. Chałupczyńskiego z 30 lipca 1941 r., AAN, Instytut Hoovera, MSZ, 264; pismo ambasady w Waszyngtonie do MSZ z 25 września 1942 r., AAN, Instytut Hoovera, MSZ, 6.

[16] PPRM 2, s. 123; pismo S. Łepkowskiego do ministra spraw zagranicznych z 4 grudnia 1940 r., AAN, Instytut Hoovera, MSZ, 57; A. Żukowski, Polsko-południowoafrykańskie stosunki polityczne, Wyższa Szkoła Pedagogiczna, Olsztyn 1998, s. 121–122.

[17] M. Zgórniak (red.), W. Rojek (opr.), A. Suchcitz (współpraca), Protokoły posiedzeń Rady Ministrów Rzeczypospolitej Polskiej, t. III: czerwiec 1941 – grudzień 1941, (dalej PPRM 3), Wydawnictwo i Drukarnia „Secesja”, Kraków 1996, s. 371; niepodpisana notatka o reaktywowaniu poselstwa RP w Islandii z 1941, b.d., AAN, Instytut Hoovera, MSZ, 56; szyfrogram kierownika MSZ do Teheranu z 31 grudnia 1941 r., AAN, Instytut Hoovera, MSZ, 271; W. Michowicz, op.cit., s. 61.

[18] P. Żurawski vel Grajewski, Brytyjsko-czechosłowackie stosunki dyplomatyczne, październik 1938 – maj 1945, DiG, Warszawa 2008, s. 250–257.

[19] B. Szubtarska, Ambasada polska w ZSRR w latach 1941–1943, Wydawnictwo DiG, Warszawa 2005, s. 20–24, 79–80.

[20] J. Tebinka, Współpraca polsko-brytyjska w Afganistanie 1939–1945 (w:) T. Dubicki, D. Nałęcz, T. Stirling (red.), Polsko-brytyjska współpraca wywiadowcza podczas II wojny światowej, t. 1: Ustalenia Polsko-Brytyjskiej Komisji Historycznej, Warszawa 2004, s. 387–389.

[21] PPRM 4, s. 39–44.

[22] Błędna jest informacja o istnieniu od 1 stycznia 1941 r. poselstwa RP w Limie, zob. Polska służba zagraniczna po 1 września 1939 r., Wydawnictwo Stowarzyszenia Pracowników Polskiej Służby Zagranicznej, Londyn 1954, s. 62.

[23] Telegram szyfrowy Szumlakowskiego z 31 maja 1941 r., AAN, Instytut Hoovera, MSZ, 261; PPRM 3, s. 232–233; H. Batowski, Polska dyplomacja na obczyźnie..., s. 269.

[24] Wykazy przedstawicieli dyplomatycznych przy rządzie RP z 1 stycznia i 15 września 1941 r., AAN, Ambasada RP w Londynie, 1742; M. Hułas, Goście czy intruzi? Rząd polski na uchodźstwie wrzesień 1939 – lipiec 1943, Warszawa 1996, s. 254–255.

[25] W. Rojek (red.), Polskie Dokumenty Dyplomatyczne 1939 wrzesień–grudzień, PISM, Warszawa 2007, s. XII–XIV i PDD 1940, s. XV–XVIII. Udało się ustalić, że dokumenty poselstwa RP w Brukseli zostały przekazane przed zajęciem stolicy Belgii w maju 1940 r. poselstwu Brazylii (dok. nr 243).

[26] E. Raczyński, op.cit., s. 101–104.


Pliki do pobrania:
podziel się:
facebook
twitter
gogole+
linkedin
 
Portal PISM wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie.
Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
Akceptuję politykę prywatności portalu. zamknij